Amira Hamdi

Z Liga Sześciu Filarów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Amira Hamdi
GLowne.png
Rasa

Człowiek

Płeć

Kobieta

Wiek

31 lat

Klasa

Elementalistka (Weaver)

Powiązane organizacje

Kawaleria Wolnego Miasta Amnoon

Aktualna lokacja

Wolne Miasto Amnoon

Aktualne zajęcie

Służba w Kawalerii

Status postaci

NPC

Motyw muzyczny dla tej karty postaci

Wygląd

Niewysoka, filigranowej budowy elonka o wielkich, złotych oczach. Jej uwydatnione kości policzkowe i smukła twarz sprawiają wrażenie, jakby kobieta niedojadała. Szczupła i gibka, ciemne włosy zazwyczaj upięte w tradycyjne elońskie warkocze zebrane w jeden wielki kok z lewej strony głowy utrzymany opaską nad czołem. Na pierwszy rzut oka typowa kobieta, jaką można spotkać na Kryształowej Pustyni. Brak blizn oraz głębokich zmarszczek wskazuje na stosunkowo młody wiek Amiry. Zazwyczaj można ją zobaczyć w lekkich szatach z okuciami, takich jakie noszą Kawalerzyści. Po służbie, przeważnie przywdziewa na siebie luźne, rozsądnie zdobione ubrania.

Osobowość

Amira należy do tych osób, które na pierwszy rzut oka wydają się być jak niedostępna twierdza na szczycie góry. Wylewność to dla niej termin kompletnie obcy. Jest typem samotniczki, nie przepada za towarzystwem, szczególnie licznym. Mówiąc to, należy wspomnieć o fakcie, że osoby godne zaufania dobiera bardzo ostrożnie. Nie waha się posunąć do kłamstw, by uniknąć niezręcznych sytuacji, a sztukę traktowania ludzi jak powietrze opanowała na piątkę. Ten raczej skomplikowany charakter wzbogacony jest tym, że Amira z chęcią dałaby się pokroić za Amnoon, w którym zakochała się gdy tylko jej stopa stanęła tutaj pierwszy raz, gdy była małą dziewczynką. Jej ojciec, wygnany z ojczystej ziemi rozporządzeniem Palawy Joko, uciekał na północ, jak najbliżej Lilii Pustyni. To również pozostawiło pewien odcisk na psychice Amiry, która nieszczególnie przepada za włodarzem południowych ziem Pustyni, jak i całą jego zakichaną świtą. Niemniej, w tym gąszczu cech raczej negatywnych, doszukać się można i tych dobrych, acz głęboko skrytych. To jak skarb, kryjący się za bramami owej twierdzy na szczycie góry - trudno go zdobyć, ale jest tego wart.

Umiejętności

Elementalistka, która równorzędnie rozwijała wszystkie 4 żywioły po kolei. Jako weaverka, nie wyznaje zasady przypisywania żywiołom priorytetu ważności jeden nad drugim. Posiadając rozwiniętą umiejętność podzielności uwagi, Amira potrafi między innymi poruszać piaskami wokół przywołanego wodogrzmotu, który oblewa błotem wrogów spowalniając ich i oślepiając, czy wezwać na pomoc gorącą falę powietrza, której ruchami może kierować by ranić i odpychać przeciwników.

Dzialałność w Kawalerii

Hamdi wstąpiła do Kawalerii w wieku 20 lat, co czyniło ją jedną z najmłodszych kadetek w mieście. Często będąc obiektem żartów mężczyzn czy starszych towarzyszek, wyzywała ich na pojedynki. Jeśli mówić o wynikach ich starć, to zazwyczaj wygrywała, głównie z powodu nauk władania żywiołami przekazanymi przez ojca, niemniej walki pomiędzy kawalerzystami były surowo zabronione. Tym samym, początek jej kariery był bardzo burzliwy i prawie nie została wyrzucona, przez swoją młodzieńczą narowistość. Lecz porzekadło mówi, że co cię nie zabije, to cię wzmocni - i tak było w tym przypadku. Praworządność i młodzieńcze ideały obrony Amnoon przed wszystkim, co może mu szkodzić oraz determinacja zapewniły Amirze szybkie awanse w rangach Kawalerii. Pnąc się coraz wyżej, władza zaczęła się kobiecie podobać i nie wahała się jej wykorzystać, by pośrednio odegrać się na tych, którzy na początku służby z niej drwili. Obecnie, Amira znana jest w mieście ze swojej upartości. Dowodzi większą jednostką jazdy Kawalerii, niemniej nieoficjalnie mówi się, że bierze różne misje. A poza tym, kto by chciał broić w mieście gdy ona patrzy?

Powiązania z Ligą i stosunek do niej

Amira poznała Ligę Sześciu Filarów na plaży u wybrzeży Amnoon, gdy bronili się przed atakującymi ich forgedami, których ona ścigała wraz ze swoją jazdą. Zatem kobieta i gildia poznali się w boju, z którego wyszli jako zwycięzcy. Ta zamorska gildia, w której są popielcy, długouche krasnoludy i ludzie-bananowce z krzakami na głowie, pracujący dla Zalambura wbrew pozorom wywarła pozytywne wrażenie na Kawalerzystce. Udowadniając nie raz, że są w stanie sprostać postawionym wymaganiom i błyskawicznie reagują na nowe rozkazy, zyskali sobie przychylność Amiry.