Roeryn

Z Liga Sześciu Filarów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Roeryn z Cyklu Południa
Roerynavatar.png
Rasa

Sylvari

Płeć

Mężczyzna

Wiek

6 lat

Tytuły
  • Alga
Klasa

Strażnik

Powiązane organizacje

-

Zawód

Początkujący uzdrowiciel,
pierwszolinijny żołnierz

Rola w Lidze

Towarzysz

Filar

Opieka

Znana rodzina

Nisheera - partnerka
Caeryn - "brat, przebudzony zaraz przed nim"

Status postaci

Główna

Niczym Sen, jestem radością, smutkiem, gniewem, pożogą i szczęściem. Niosę zbawienie uciskanym i słabym. To moje przeznaczenie.

— Roeryn

Motyw muzyczny dla tej karty postaci

Roeryn przebudził się w 1325 AE, w południe. Pora dnia podczas przebudzenia bez wątpienia ma wpływ na osobowośc sylvari, stąd Roeryn przejawia takie cechy jak odwaga, zapalczywość czy gotowość do działania. Podczas Snu miał wizję, w której szedł mroczną drogą, rozjaśniającą się stopniowo gdy dołączali do niego nowi towarzysze, po drodze pomagając słabszym. Nie wiadomo czy był to Dziki Łów, nawet sam Roeryn nie jest w stanie stwierdzić czy da się to kiedykolwiek wypełnić. W związku z wizją w Śnie i wiedzy przez niego przekazanej, podjął się profesji strażnika i za główny cel w życiu przyjął pomaganie słabszym i bezbronnym. Przez długi czas szlifował swoje umiejętności i zaklęcia - uczył młode sadzonki tego co wiedział, uczęszczał na treningi prowadzone przez Wardenów a także chętnie sięgał po lektury dla zbudowania teoretycznego zaplecza swojej wiedzy. Dzierżąc dwuręczny miecz, specjalizował się w ciężkich pancerzach, medytacjach i barierach. Teraz do arsenału zaklęć dochodzą potężniejsze symbole i umiejętności leczące przy użyciu kostura. Zmienił także swój wygląd - z błękitnego sylvari stał się żółty jak banan, a jego poświata z białego koloru zmieniła się na zielony.

O sobie

Jestem Roeryn, zwany również Algą, dziecię zrodzone z pęku Białego Drzewa. Wraz z moimi pobratymcami odpowiadamy na wezwanie które wysyła do nas świat w którym żyjemy - Tyria. Rodzimy się, uczymy, poznajemy otoczenie. Żyjemy według zasad spisanych przez Ventari'ego oraz czerpiemy wiedzę z pieśni naszej Matki będąc jeszcze kiełkującą łodyżką.

Nie każdy jednak odpowiada na to wezwanie stając razem w szeregu przeciwko złu jakie zgotował nam ten świat. Jedni odcinają się od nas, drudzy katują naszych pobratymców by uczyć ich życia. Na siłę...

W moim śnie widziałem kobietę oraz mrok, który łapał w potrzask moich braci i siostry. Oboje ruszyliśmy w tamtą stronę, rozświetlając czarne czeluści przed nami. Ci którzy chcieli walczyć, dołączali do naszego szeregu. Słabsi kryli się za naszymi plecami, pewni tego że są bezpieczni. W mroku czekało na nas wiele niebezpieczeństw - przeróżne monstra, istoty nam nie znane, spaczeni bracia i siostry wyznający mrok czy inne rasy Tyrii. Nie w pojedynkę, a razem, pokonywaliśmy bariery przed nami. Krocząc w jednakowym tempie, maszerowaliśmy naprzeciw złu i niesprawiedliwości. Wszystko ma prawo rosnąć i się rozwijać, nawet słabsze istnienia.

Kiedy się narodziłem, odnalazłem jeszcze śpiącą kobietę z mojego snu. Czuwałem przy niej dopóki się nie zbudziła. Kiedy jej oczy otworzyły się niczym delikatne płatki kwiatów, podróżowaliśmy po lesie Caledon i uczyliśmy się życia. Los chciał, że nasze przeznaczenia były zupełnie odmienne. Czułem zew, który nakazywał mi iść i walczyć z Koszmarem i mrokiem przez niego wywołanym. Musiałem ją zostawić, w imię walki za wolność jeńców.

Moje przeznaczenie stawało się jasne z czasem. Bronić tych, których ujrzałem we śnie. Nie tylko braciom i siostrom sylvari, nie tylko ludziom czy nornom, ale także tym, którzy nie posiadają wielkich stolic czy włości.

Muszę nieść sprawiedliwość. Nie dopuszczę by jakieś istnienie żyło kosztem drugiego. Jeśli ma mi to przynieść śmierć - niechaj tak będzie. Me oczy oraz ostrze rozpala pożoga gdy widzę czyjeś cierpienie. Obronię tych którzy są słabi i chorowici i walczyć będę u boku tych, którzy gotowi są na poświęcenie w imię sprawiedliwości.

— Roeryn

Osobowość

Roeryn wciąż przejawia cechy nowonarodzonego sylvari - jest ciekawski, zadaje dużo pytań, chłonie wiedzę o świecie jak się da, a nierzadko bywa naiwny. Mówiąc w skrócie - duże dziecko. Wierny ideałom dobra i harmonii, nie znosi kłamstwa i szkodzenia innym. Jego wiara w idealny świat może wydawać się istną głupotą, jak gdyby sylvari żył oderwany od rzeczywistości, niemniej swoimi czynami i postawą chce za wszelką cenę udowodnić, że świat może być lepszy, jeżeli tylko głęboko się w to wierzy. Bywa i tak, że nie broni swoich poglądów i najzwyczajniej się odcina od towarzystwa, które uznaje za szkodliwe. Nie przeklina, nie zaczepia (choć jego ciągłe zadawanie pytań właśnie tak można rozumieć) ani nie pragnie udowodnić swojej wyższości siłą. Nie wojuje słowami, stara się być uprzejmy i zabawny i traktować innych z szacunkiem.

Wygląd

Roeryn w nowej zbroi kunsztu sylvari.

Wysoki i postawny sylvari koloru żółtego, przypominający banana. Jego zielone, paprotne włosy, białe oczy i niewinny, lekki uśmiech nadają jego twarzy wizerunku dużego dzieciaka, nie licząc krzaczastych brwi i bródki oraz szpiczastych uszu. Z uwagi na ciężki wariant opancerzenia wyhodowanego w Gaju, liczne blizny na plecach i klatce piersiowej Roeryna są niewidoczne dla oka gdy nosi zbroję. Blizny mają podłużny kształt, jak gdyby były pozostałością po silnych biczowaniach. Nocą sylvari świeci miętową poświatą.

Ekwipunek

  • Roślinna zbroja - nie posiada żadnych metalowych wzmocnień ani wstawek, zbudowana jest w stu procentach z utwardzonych roślin i kory. Jeśli chodzi o wytrzymałość, można określić go jako średni, zaś sam w sobie wydaje się lekki po ubraniu. Rękawice, buty oraz naramienniki posiadają ostre kolce, które nieraz mogą posłużyć w walce. Zbroja utrzymana jest w żywej kolorystyce, pasującej do kory Roeryna.
  • Pochwa na miecz ze zdobieniem - wykonana na zamówienie przez Caeryna, podarowana została Roerynowi wraz z mieczem jako dowód na to, że pomimo różnic (dostrzegalnych nawet gołym okiem) są mimo wszystko tacy sami. Pochwa posiada zapięcie, które idealnie łączy się z roślinnymi wpustkami na plecach napierśnika Roeryna, przez co może zostać na nich zawieszona i nie wymaga noszenia pasa przez pierś, aby nie spadła. Ozdobiona jest złotym wzorem pnącego się ku okuciu kwiatu róży. Ponadto zawiera osobne trzy szlufki umieszczone na całej długości pochwy, przeznaczone do noszenia kostura.
  • Wygasły miecz dwuręczny - broń, która przez długi czas była dla właściciela zagadką. Odnaleziony podczas jednej z wypraw, zaklęty miecz działał jak dobry przewodnik magii światła, pozwalając wyprowadzać silne ataki, nawet zasięgowe, zapalać się czy tworzyć bariery. Obecnie jego energia została zużyta, by zgodnie ze swoim powołaniem "być użytym by uratować potrzebujących od zguby". Z pomocą Nisheery, miecz przyczynił się do zniszczenia "serca" spaczonego drzewa w Lesie Caledon, uwolniwszy całą swoją moc. Teraz jest to zwykły dwuręczniak.
  • Złoty miecz dwuręczny - podarowany wraz ze zdobioną pochwą przez Caeryna po wybaczeniu sobie wzajemnie wszystkich błędów między sobą. Miecz posiada grube, pozłacane ostrze, jelec i rękojeść. Trzymanie go w gołej dłoni jest niewygodne, a z uwagi na swoje rozmiary jest nieco cięższy od standardowych dwuręczniaków. Czynnikiem wyróżniającym ten miecz spośród innych jest nie tylko jego barwa, ale i słaba, emanująca na złoto eneregia uciekająca z ostrza. Poza walorami wizualnymi, miecz nie posiada żadnych ukrytych właściwości o których wiedziałby właściciel.
  • Złoty kostur - pięknie wykonany, złoty kostur z jaśniejącą kulą. Służy wyłącznie do rzucania zaklęć leczących, bez niego sylvari nie może korzystać z bardziej złożonych umiejętności przywracających zdrowie.
  • Zestaw czterech skórzanych sakiew - idealny sposób na zrobienie sobie kieszeni nosząc pełną płytówkę. W jednej nosi jakieś grosze, podczas gdy pozostałe są przeważnie puste.
  • Zaklęty kompas - podarowany na Wintersday, jedna z jego wskazówek wskazuje położenie Lost Precipice.

Umiejętności

Związane z profesją Strażnika

Cnoty
Sprawiedliwość Zdecydowanie Odwaga
Świat pełny jest zła, ale jakoś się trzyma dzięki tym, którzy nie zapominają co to praworządność. W imieniu słabych i nękanych, duchowym ogniem karam wszystkich tych, którzy podniosą przeciwko nim miecz. Życie może trwać wiele lat, lub skończyć się w mgnieniu oka. Gdy postawione jest ono na szali, nie mogę zwlekać, tylko spieszyć z pomocą by leczyć rany jak najlepiej potrafię. Zaklęciami, interwencjami. By być sprawiedliwym i zdecydowanym, należy być przede wszystkim odważnym. Wiarą swojego ducha mogę inspirować innych, przyjaciół i wrogów, silnych i słabych, by żadna krzywda im się nie stała.
Szkoła Biegłość Opis
Duchowe bronie 1/5 Niewiele korzystam z tego rodzaju magii. Jeśli już, to tylko z duchowego łańcucha, by spętać przeciwnika i uniemożliwić mu dalszą walkę.
Konsekracje 2/5 Tchnienie magii na dany obszar również nie jest moją mocną stroną. Okrąg płomienia, który wypala wredne przypadłości przez krótki czas to najwięcej, ile mogę z tej szkoły magii wykrzesać.
Medytacje 5/5 Równowaga ducha i umysłu - to moje dobre strony. Dzięki temu, moje medytacje pozwalają mi nie tylko przenosić się z miejsca do miejsca, podpalając lub lecząc, ale też wypalić przypadłości lub zamienić je w pozytywne zaklęcia. Poza tym mogę leczyć swoje rany za zadane obrażenia, albo na dwie sekundy stać nieustępliwie na polu bitwy.
Krzyki 2/5 Sztuka zaklinania głosu nie jest mi obca, ale też nie jestem z nią za pan brat. Potrafię krzyknąć, by moi sojusznicy podczas odwrotu biegli szybciej i mieli osłonę, lub by utrzymali pozycję, jednocześnie będąc niewrażliwymi na powalenia i dokonując magicznego odwetu.
Sygnety 0/5 Podczas mojego szkolenia miałem obchodzić się z sygnetami, ale wtedy akurat byłem chory.
Pułapki 0/5 Nigdy nie interesowało mnie tworzenie zasadzek na przeciwników. Wolę konsekwentnie stawić czoła awersażowi, niż czekać aż ten nastąpi na pułapkę.
Mantry 0/5 Sztuka posługiwania się mantrami elońskich strażników jest mi zupełnie obca. Ale to bardzo podobne do medytacji, może nie będzie aż tak trudnym nauczenie się tego?
Symbole 3/5 Sztuka tworzenia magicznych symboli na ziemi nie jest mi obca. Potrafię stworzyć symbol, który przyspiesza moich kompanów i mnie, albo taki, który magicznie ripostuje zadane obrażenia z powrotem do wroga. Poza tym, każdy stworzony symbol rani tego, kto jest moim przeciwnikiem.
Bariery 5/5 Poprzysiągłem sobie bronić innych, dlatego też bariery grają dużą rolę dla mnie! Potrafię stworzyć barierę dowolnego kształtu, która odbije pociski tam, skąd przybyły. Mogą to być też leczące kopuły, pod którym schowa się cała grupka osób. Nauczyłem się też stworzyć taką barierę, która szybko leczy i osłania przed wrogami osoby znajdujące się w środku. Nazwałem to Świetlistym Azylem.

Niezwiązane z profesją

Umiejętność Opis
Walka mieczem dwuręcznym Roeryn najwięcej czasu walczył dwurakiem, stąd jego obeznanie z tym typem broni jest dość wysokie. Jego technika wacha się pomiędzy walką w zwarciu a także na dystans, przywołując szybkie i precyzyjne cięcia światła.
Walka mieczem jednoręcznym i tarczą Drugi zestaw broni wielbiony przez sylvari. Tej kombinacji używał na wczesnych treningach. Wie jak odpowiednio zasłonić siebie lub kogoś tarczą, albo gdzie ciąć lub pchnąć by wywołać obfite krwawienie czy okulawienie.
Płytowa puszka Wiele czasu spędzonego w ciężkiej broni spowodowało że sylvari jest przystosowany do biegania i skakania w zbroi płytowej. Jest mu w niej wygodnie i nie czuje się skrępowany, jednakże nie potrafi panować nad wpływem ciężaru zbroi na prędkość, stąd pomimo zachowanej sprawności ruchowej, nigdy nie będzie tak szybki jak w lżejszych wariantach opancerzenia.
Ogrodnik Roeryn zna się na pielęgnacji roślin. Spędzał wiele czasu w ogródku przy Nisheery i swoim domku w Gaju.
Przyjaciel zwierząt Posiadając dwójkę psiaków, sylvari nauczył się dbać o zwierzęta - przycinać futro, obcinać pazury, karmić, zapewniać odpowiednie zajęcia ruchowe. Zna też kilka tajników tresury, nie mniej jednak nie w tak zadowalającym stopniu jak robią to Łowcy.
Gotowanie Żeby dobrze pojeść, trzeba to najpierw dobrze przyrządzić. Stąd Roeryn bierze często księgi lub zwoje kucharskie do rąk, czyta i próbuje sam przygotować jakieś potrawy. Nie jest w tym najgorszy, ale mistrzem również ogłosić go nie można.
Glif Ujawnienia Nauczony przez Roberta Blackwella, Roeryn potrafi posługiwać się zaklęciem odkrywającym skryte przed wzrokiem tajemnice (używane na eventach Omniscientii, w przypadku innych eventów za zgodą/według opisu MG).
Jeździectwo i walka z siodła Sylvari w stopniu zadowalającym opanował jazdę raptorem i skoczkiem. Nie boi się siodła i potrafi w większości przypadków zapanować nad wierzchowcem, choć bardziej charakterne osobniki będą stanowić dla niego problem. Dzięki zaawansowanemu szkoleniu pod okiem trenera z Amnoon, Roeryn wyrobił sobie solidne podstawy w walce z siodła, jak i poznał uzupełniające tajniki tej sztuki.

Wierzchowce

  • Falafel - raptor, samiec o zielonych łuskach i wrodzonej skazie - jego język swobodnie dynda wystając z paszczy na lewą stronę. Jest typem hałaśnika - często wydaje z siebie odgłosy bez jednoznacznej przyczyny - burczenie, chrumkanie, kwiczenie. Podczas jazdy daje nieraz jeźdźcowi błędne sygnały. Roeryn dopiero oswaja się ze zwierzęciem, które jeszcze do końca nie umie złapać dobrego języka z właścicielem. Niemniej ten drugi podchodzi do niego z dużą dozą cierpliwości.
  • Ferra - płaszczka niemalże jednolitego, ciemnoniebieskiego koloru. Wygrana podczas wyścigu, który odbył się w ramach szkolenia na ranczu, gdzie hodowane są płaszczki. W przeciwieństwie do raptora, płaszczka jest bardzo łagodna i posłuszna, ale i płochliwa. Jak każda przedstawicielka swojego gatunku, uwielbia spędzać czas na wodzie, psocąc z innymi płaszczkami.
  • Urquba - gryfica pokryta piórkami w kolorze złocistej słomy. Zdobyta dzięki uczestnictwu w kampanii wymierzonej przeciwko Palawy Joko, jako dar od tresera gryfów. Spokojna, stonowana, porusza się po niebie pełna gracji, nie lubi gwałtownych manewrów a lądowanie na niej to czysta przyjemność.

Przedmioty zdobyte podczas wyprawy na Kryształową Pustynię

  • Figurka Króla Palawy Joko zakupiona na targu w Amnoon. Na podstawce figurki widnieje napis: "Chwalcie Joko!"

Ciekawostki

  • Jest w związku z Nisheerą.
  • Wraz z partnerką posiadają dwoje szczeniąt paprotnego ogara: Niryna i Rorę.
  • Miał krótki epizod w Vigil.
  • Kiedyś aktywnie pomagał Wardenom.
  • Był w półrocznej niewoli Koszmarnego Dworu.
  • Brał udział w walce z Paszczą Mordremotha.
  • Pachnie algami.
  • Czasami dąsa się jak dziecko.
  • Niby nie pije dużo, ale piwo mu smakuje.
  • Uwielbia miód
  • Jest powiązany ze Snem.
  • Brał udział w Drugiej Wyprawie na Kryształową Pustynię.
  • Należał, tak jak niektórzy, do poprzedniego Bractwa. Opuścił je w wyniku rozłamu po wydarzeniach na Wyprawie.
  • Nie lubi jeść mięsa.

Plotki

Znasz ciekawą plotkę? Napisz ją!

  • Pierwszy raz zetknęliśmy się podczas śledztwa - przekonałam się, że jest dość czujny i lubi pokonywać przeszkody najprostszą drogą, nie zawsze dobrą. Musi zdobyć jeszcze trochę doświadczenia jako medyk, ale widać, że walczył na polu bitwy nie raz. Dzięki jego szybkiej reakcji uniknęłam dłuższego pobytu w lecznicy - Kinua
  • "Nie boi się iść ścieżką gdy ją zobaczy. Dobry z niego towarzysz broni, chociaż czasami przydałoby mu się więcej zdecydowania." - Aurora Dürerdottir
  • "Banan" - Vyvanse
  • Szczerze mówiąc, jeśli chodzi o samo bycie ciekawskim i naiwny to zdaje się być totalnie stereotypowym nowonarodzonym sylvarim. Mimo wszystko pustynia pokazała, że to osoba, którą warto mieć przy boku. Nawet jeśli kwestionuje niektóre sposoby pozyskiwania informacji to przynajmniej w nich nie przeszkadza, widząc że dają efekty. - Ryan
  • "Solidny wojownik. Z jego światłem moc Króla rzuca dalsze cienie." - Lanval Lovestar
  • "Powiedział mi kiedyś "Jesteśmy do siebie podobni". Może i obaj kierujemy się przesłankami, których do końca nie rozumiemy." -Markus var Maelius
  • "Wiem, że zawsze mogę na niego liczyć.Nie rzuca się w wir walki bez potrzeby, stara się wpierw rozwiązać konflikty rozmową, co w pryzmacie naszej gildii nie jest zbyt często spotykane. Chciałabym widzieć więcej ligowiczy takich jak on." - Teena Dest
  • "Nudziarz i sztywniak. Co go widzę, to zestresowany i spięty" - Aeshri