Teena Dest

Z Liga Sześciu Filarów
Skocz do: nawigacja, szukaj
Teena Dest
Teena 1.png
Rasa

Człowiek

Płeć

Kobieta

Data urodzenia

22 dzień sezonu Zefiru 1309 AE (23 lata)

Klasa

Wojownik / Berserker

Zawód

Najemnik

Rola w Lidze

Opiekun

Powiązane organizacje
  • Liga Sześciu Filarów
  • Milicja Obywatelska w Osadzie Askalońskiej - dawniej
Filar

Rozwój

Znana Rodzina
  • Arthi - młodszy brat
  • Mona - matka
  • Albert - ojciec
  • Gilbert - dziadek
  • Markus var Maelius - partner
Lokacja

Thunderhead Peaks

Stan zdrowia

Zdrowa

Status postaci

Główna

Motyw muzyczny

Unstoppable

Teena w pancerzu podstawowym. Lekka, choć zasłaniająca większość część ciała zbroja.

Charakterystyka postaci

Teena to młoda dziewczyna, która urodziła się w 1309 roku AE w Osadzie Askalońskiej. To tam dorastała i szkoliła się w walce pod okiem miejscowych Seraph, najemników odwiedzających okoliczną arenę, a także samej opiekunki areny - Caprice Vonne. Jako dziecko była bardzo żywa. Wszędzie było jej pełno i zawsze wydawała się być typem łobuziary. Chętnie wspinała się na drzewa, obijała kolegów, gdy Ci czymś jej zawinili, bawiła się w błocie i goniła kury by wyrywać im pióra. Nie była najbardziej posłuszną pociechą w miasteczku. Wymykała się z domu, uciekała od obowiązków i często pojawiała się tam, gdzie nie powinna. Lubiła chodzić swoimi własnymi ścieżkami, a przede wszystkim przesiadywać na miejscowej arenie i przyglądać się walkom żołnierzy oraz najemników, którzy od czasu do czasu pojawiali się w okolicy.


Gdy trochę podrosła, okres buntu minął. Teena zmieniła się i zaczęła bardziej dbać o swoją rodzinę oraz otoczenie, w którym żyła. Z całą pewnością można powiedzieć, że dorosła. Zaczęła podchodzić poważnie do swoich obowiązków i ciężko pracować aby zrealizować swoje marzenia. Bardzo szybko wiedziała czego oczekuje od życia. Choć w dużej mierze skupiała się na treningu, nie zapominała o zwyczajnych obowiązkach domowych, czy pomocy w miasteczku. Wiele razy jako wolontariuszka pomagała w obronie przed najazdami centaurów, gdzie nabrała odrobinę doświadczenia, by móc spełnić swoje marzenie. Dzięki ojcu, który jest pasjonatem historii, w dzieciństwie nasłuchała się wielu opowieści o bohaterach minionych wieków i epok. Postanowiła, że sama ruszy w ich ślady i uczyni Tyrię lepszym miejscem dla wszystkich. Od samego początku wiedziała, że jest stworzona do wielkich rzeczy. Jej rodzice bardzo długo nie podzielali jej zdania, przez co w domu przez jakiś czas panowała dość napięta atmosfera. Ostatecznie to Teena postawiła na swoim, a wszyscy inni musieli pogodzić się z aspiracjami dziewczyny. Zawsze marzyła o zostaniu wielkim bohaterem, którego później będą wspominali w książkach. Najlepszym na to sposobem okazało się zostanie najemnikiem i dołączenie do jakiejś gildii. Po śmierci Mordremotha i powrocie resztek Paktu do Tyrii nadszedł czas by wreszcie chwycić w dłoń topór odwieszony przez minione pokolenia i wyruszyć w świat pełen niebezpieczeństw.


Choć jest już dorosła, część jej zachowań z dzieciństwa przetrwała. Mimo, że chęć przeżycia przygody zastąpił rozsądek i planowanie długoterminowe, jej wewnętrzny ogień nie przygasł. W dalszym ciągu posiada niezłomny charakter i silną osobowość. Twardo trzyma się swoich postanowień. Zazwyczaj jest uparta i niechętnie ustępuje. Bywają jednak momenty, w których kompletnie nie potrafi się zdecydować. Nie obawia się podejmować ważnych decyzji, od których w jej mniemaniu jako lider gildii i tak nie byłaby w stanie uciec. Bardzo ważny jest dla niej honor oraz pamięć o korzeniach. Posiada sporo miłych wspomnień z dzieciństwa i gdy tylko zajdzie taka potrzeba jest w stanie wiele poświęcić by chronić swoją rodzinę i miasto, w którym się wychowała. Nie przepada za osobami fałszywymi i samolubnymi do granic możliwości. Zazwyczaj jest otwarta i nie kryje się ze swoimi myślami. Sytuacja zmienia się, gdy sprawa powiązana jest z piastowaną przez nią pozycję w gildii. Wie, że jako lider gildii nie może sobie pozwolić na wiele rzeczy, a czasem zmuszona jest przełożyć dobro gildii ponad własne przekonania. Dobrze odnajduje się w towarzystwie i choć dążenie do legendy jest dla niej ważne, nie chce całkowicie zatracić się w tym postanowieniu. Lubi wyskoczyć na miasto bądź napić się czegoś mocniejszego. Uwielbia tańczyć i śpiewać co wychodzi jej nie najgorzej. Gdy nadejdzie moment rozluźnienia nie boi się trochę zaszaleć, powygłupiać, czy poimprowizować.

Po rozpoczęciu współpracy z Ligą bardzo mocno zderzyła się z rzeczywistością. Zrozumiała, że wyobrażenia przekazywane w książkach i opowieściach niekoniecznie pokrywają się z prawdą. Te wszystkie wspaniałe przygody, nadprzyrodzone zjawiska, niebezpieczne wyprawy, niezwykłe przygody okazały się mocno wyidealizowane. W praktyce zbyt często wiązały się z cierpieniem i licznymi problemami. Walka z czymś, czego się nie rozumie nie była tak przyjemna jak zostało jej to niegdyś przedstawione. Na jakiś czas bardzo mocno zraziła się do wszelakich niecodziennych stworzeń i problemów. Ostatecznie zrozumiała, że na jej drodze pojawi się jeszcze wiele wyjątkowych przeszkód i z czymkolwiek będzie musiała się zmierzyć, jeśli chce zostać bohaterem, musi dać z siebie wszystko. Można też powiedzieć, że po tych wszystkich dziwnych przygodach z Ligą zaczęła przyzwyczajać się do faktu, że w jej życiu sporo miejsca zajmują nadprzyrodzone problemy, które ktoś musi rozwiązać.

Codzienny strój, idealny na umiarkowaną pogodę typową dla Kryty.
Płaszcz zimowy. Zapewnia duży zakres ruchów i chroni ciało przed utratą ciepła oraz mrozem.

Wygląd

Choć drzewo genealogiczne rodziny Destów jest mocno zagmatwane i posiada przedstawicieli zarówno nacji askalońskiej, kryteńskiej, a także istańskiej, przez ostatnie wieki izolacji od innych kontynentów, większość egzotycznych genów została zastąpiona przez te właściwe dla kryteńczyków. Jasna cera, średni wzrost, a często także i sam ubiór, nie wyróżniają Teeny spośród tłumu. Zawsze była tą przeciętną. Nie należała ani do pięknych, ani do brzydkich dziewczyn w Osadzie Askalońskiej. Blond włosy spięte często w kucyk, bądź całkowicie rozpuszczone, na których układanie nie poświęca zbyt wiele czasu i brązowe oczy z głębokim spojrzeniem także nie przyczyniają się do wzrostu jej rozpoznawalności. Wyraźnie zaznaczone łuki brwiowe, a także kulfoniasty nos i stosunkowo cienkie usta znajdują się na twarzy o nieco ostrzejszych i wyraźniejszych rysach. Brak makijażu mimo czasami pojawiających się worów pod oczami skutkuje naturalnym i zadbanym wyglądem dziewczyny. Z uwagi na treningi i częstą pracę siłową, jak i wytrzymałościową może pochwalić się dobrze zbudowaną sylwetką oraz stale utrzymującą się niewielką opalenizną, która jest skutkiem częstego przesiadywania w Amnoon. Ponad lewą brwią posiada bliznę. Jakkolwiek się jej nabawiła, musiała to być nieprzyjemna rana.

Zazwyczaj spotkać można ją w luźnych koszulach zarówno z długim, jak i krótkim rękawem, które zasłaniają wszystko co trzeba i nie krępują jej ruchów. Nosi się w ubraniach zakupionych na bazarze w Osadzie Askalońskiej, więc próżno u niej szukać jakichkolwiek bogatych dodatków czy ozdób. Zazwyczaj nosi długie spodnie i wygodne buty o twardej podeszwie. Czasami na jej ramieniu bądź nadgarstku (Zależy od długości rękawa noszonej akurat koszuli), znajduje się jedna bądź kilka zapasowych frotek do włosów.

Aktualnie posiada dwa zestawy zbroi. Pierwsza, stworzona przez Larę Stanwick z Osady Askalońskiej, cięższa pół-płytowa używana jest głównie w Krycie i innych rejonach Tyrii o umiarkowanym klimacie. Wykonany z lekkiej stali pancerz dokładnie okrywa tors oraz miednicę dziewczyny. Dzięki zastosowaniu grubszej koszuli jak i spodni, dziewczyna nie odsłania swojego ciała, a w dalszym ciągu posiada spory zakres ruchów. Jej ręce chronione są przez metalowe rękawice wykonane na wzór starych, askalońskich, a ramiona osłaniają niewielkich rozmiarów naramienniki. Pancerz posiada wysoki kołnierz, który zabezpiecza szyję, jak i kark dziewczyny. Komplet uzupełniają grube, skórzane buty z metalowymi nakładkami oraz hełm.

Drugi komplet powstał w Jahai, gdzie Teena musiała znaleźć coś, w czym swobodnie mogła poruszać się i walczyć w wysokich temperaturach - tam, gdzie metalowa zbroja szybko się nagrzewała i absolutnie nie nadawała się do założenia. Dzięki pomocy zbrojmistrza Słonecznych Włóczni zyskała lekki pancerz, który jest połączeniem metalowych elementów na torsie i ramionach ze skórzanymi i materiałowymi elementami. Luźne spodnie spięte powyżej kolan skórzanymi paskami przypominają nieco te, które często noszone są przez korsarzy. W pasie obwiązana jest skrawkiem zazwyczaj błękitnego materiału, w który obwiązany jest pokrowiec na nóż z czarnej stali. Ubiór uzupełniają metalowe buty oraz rękawice, a także chusta na głowę.

Na chłodniejsze rejony Tyrii Teena posiada trzeci zestaw, który wyglądem bardziej przypomina zimowy płaszcz bojowy. Dość przyległy do ciała, gruby strój bardzo dobrze chroni ją przed utratą ciepła i panującym dookoła chłodem. Choć nie posiada zbroi, która w razie potrzeby mogłaby ją osłonić, nie musi martwić się o to, że zamarznie, czy będzie miała trudności w poruszaniu się po śniegu.

Charakter

Teena zazwyczaj pozostaje spokojna i opanowana. Choć jest jeszcze młoda, jako starsza siostra bardzo szybko stała się zaradna i niezależna. Pomimo swojej buntowniczej natury w młodości, teraz stara się trzymać wszystkich zasad i przepisów. Jest w stanie je nagiąć, choć wie, że jako Opiekun zmuszona jest często do bardziej reprezentacyjnego zachowania. Wierzy, że jako lider, musi zaufać swoim umiejętnościom i osądowi. Nie może się wahać i poddać wątpliwościom swoje osądy. Ktoś musi podejmować ważne i ciężkie decyzje, a życie zadecydowało, że tym kimś została właśnie ona. Zdeterminowana, pełna energii i pewna swojego celu, który zamierza zrealizować krok po kroku. Nie spieszy się w dążeniu do zostania wielką bohaterką. Nie rzuca się w wir walki bez żadnego zastanowienia i każdą ważną decyzję stara się najpierw dokładnie przemyśleć. Rzadziej kieruje się intuicją, a częściej rozsądkiem. Patrzy zarówno na przeszłość, z której wyciąga lekcje, a także spogląda w przyszłość, by móc szukać nowych perspektyw. Stara się być honorowa i podążać trochę za dziecinnym wyobrażeniem idealnego bohatera, który pomaga wszędzie gdzie tylko może. Z tego też powodu nie zostawi nikogo w potrzebie i choć coś może zagrażać jej życiu, wie że jej przeznaczeniem jest pomoc drugiej osobie. Choć wewnątrz zdarza się jej czuć strach, głównie przed rzeczami nowymi i jej całkowicie niezrozumiałymi, nie lubi go uwidaczniać. Uważa, że z uwagi na profesję jaką wykonuje, a także stanowisko jakie piastuje, nie powinna zbyt często wywlekać na wierzch swoich lęków. Jest silnie przywiązana do swojego domu i gdy grozi mu niebezpieczeństwo, zawsze popędzi by bronić swoją rodzinę i przyjaciół. Podczas walki, czy wykonywania zadań pozostaje całkowicie skupiona. Wie, że to nie jest czas na strojenie sobie żartów czy wygłupów. Gdy podejmie się jakiegoś zlecenia, staje się pełną profesjonalistką. Po za pracą jej podejście do świata zmienia się. Lubi gdy coś się dzieje, potrafi się rozluźnić i dać się ponieść zarówno zabawie, jak i alkoholowi.

Choć nie zawsze to okazuje, posiada spore uprzedzenia do osób pochodzenia szlacheckiego. W młodości miała okazję zrazić się do osób z wyższych sfer, które uważa za zbyt często zadufane w sobie i kompletnie odcięte od tego, jak wygląda prawdziwe życie. Przy pierwszych kontaktach z osobami z wyższych sfer woli raczej zachować dystans. Musi minąć trochę czasu zanim będzie w stanie im zaufać i pokonać swoje uprzedzenia. Nienawidzi osób wywyższających się i uważających się za lepszych od innych. Choć wywodzi się z Osady Askalońskiej, jako młode pokolenie, nie chowa urazy do charrów. Co innego tyczy się nieumarłych z Elony. Choć przekonała już się, że nie różnią się aż tak bardzo od zwykłych elończyków, w ich towarzystwie wciąż czuje się raczej nieswojo.

Nie lubi długo siedzieć w jednym miejscu bezczynnie. Lubi gdy dookoła niej coś się dzieje. Zazwyczaj gna przez życie na złamanie karku, ciągle angażując się w kolejne rzeczy. Zdecydowanie chce wykorzystać swoje życie jak najpełniej. W czasie gdy nie musi zajmować się gildią, ani nie bierze udziału w zadaniach, aktywnie udziela się na arenie w Osadzie Askalońskiej. Uwielbia trenować z innymi, szczególnie z młodzieżą, której może przekazać to, co sama już potrafi. Ma dobre podejście do dzieci. Lubi ich towarzystwo.

Umiejętności

Teena dopiero już po rozpoczęciu swojej przygody z profesją najemnika rozpoczęła poważniejsze szkolenie z zakresu używania magii. Nigdy wcześniej nie korzystała z zaklęć i własnej magii w trakcie walki. Po kilku nieprzyjemnych sytuacjach zdała sobie sprawę, z tego że musi rozwijać się i w tej dziedzinie. Polega głównie na swoim ciele oraz umiejętnościach władania bronią. Pod okiem Caprice Vonne, Seraph w Osadzie Askalońskiej, a także obserwując i trenując z tamtejszymi awanturnikami, szlifowała swoją technikę posługiwania się toporem, mieczem, tarczą oraz strzelania z łuku i walki wręcz.

Główną bronią, którą od zawsze się posługiwała był topór. To właśnie z nim można spotkać ją najczęściej. Od czasu do czasu wymienia go na miecz, którym umiejętności posługiwania się odświeżyła gdy Feniks został skradziony. Podczas walki zdecydowanie woli dyktować tempo. Zazwyczaj, z początku stara się wyczuć przeciwnika, pozwolić mu na wykonanie kilku ataków, samej w tym czasie chowając się za tarczą. Później bardzo szybko przechodzi do ataku. Lubi zmusić swoich przeciwników do przyjęcia postawy obronnej i doszukiwać się luk w ich gardzie. Nie wybacza błędów, które stara się zawsze wykorzystywać. Właśnie dlatego walka z przeciwnikami mniej dokładnymi bądź skupionymi na ataku przychodzi jej łatwiej. Problemy pojawiają się gdy staje naprzeciwko osób, w których obronie ciężko jest dopatrzyć się luk, a preferują bardziej taktyczne podejście do pojedynku. Nie boi się grać nieczysto. Na arenie nauczyła się, że to nie styl walki jest najważniejszy, a to, kto wyjdzie z niej zwycięsko.

Używanie magii nigdy nie było jej atutem. Nie należała do tych, którzy lubują się we wzmacnianiu swojego ciała magią. Zawsze uważała, że jej umiejętności wystarczą do tego, by móc zostać najemnikiem. Ostatecznie, bardzo powoli, pod okiem Lockeya, a także z pomocą totemu z wyprawy do Bastionu Skazańców, szlifowała swoje umiejętności w tej dziedzinie. Zazwyczaj jedynym przejawem działalności magii w jej walce było korzystanie z run nałożonych na Feniksa. Od jakiegoś czasu korzysta także z sygnetu wytrzymałości. Nauczyła się także przelewać magię w swoje nogi by przy wyskoku w powietrze, a następnym opadnięciu na podłoże, generować wstrząsy. Wie również jak wejść w stan berserka, a po intensywnym treningu z totemem na pustyni powoli zaczyna wdrażać tą technikę do wachlarza swoich umiejętności. Zgromadzoną adrenalinę wykorzystuje głównie w nagłych przypływach emocji, aby wpływać na efekty swoich poszczególnych ruchów.

Podczas Inwazji Palawy Joko na Tyrię miała sporo czasu na kolejne szlifowanie swoich umiejętności magicznych. Pod okiem Caprice Vonne zaczęła ćwiczyć postawy. Jedną defensywną, a drugą ofensywną. Z uwagi na lżejszą i cieńszą zbroję, którą nosi, wzmocnienie ciała magią wydało się oczywistym krokiem w dalszym szkoleniu. Tarcza nie zawsze zdaje egzamin, a podczas walki każda odniesiona rana jest niebezpieczna. Drugi wybór także dotyczył raczej podstawowej umiejętności wojowników. Zwiększenie swojej siły zdecydowanie może przydać się w przyszłości.

Umiejętność Nazwa Opis Berserker
Signet of Stamina.png

Sygnet Wytrzymałości

Orunowany pierścień, który na rzemyku przymocowany jest do pasa dziewczyny. Pasywnie zwiększa odporność na zmęczenie. Gdy zostanie nasycony magią niweluje wszystkie przypadłości na Teenie. Sygnet zakupiony został we Lwich Wrotach.

-

Stomp.png

Tąpnięcie

Dzięki skumulowaniu w nogach magii, a następnie podskoczeniu, jest w stanie przy lądowaniu wprawić w drżenie podłoże w najbliższej okolicy. Dzięki temu wrogowie w pobliżu miejsca lądowania mogą zostać powaleni bądź wytrąceni z równowagi. Sztuczkę tą podpatrzyła u Ylvy.

Dzięki wykorzystaniu zgromadzonej podczas walki adrenaliny, podczas tąpnięcia jest w stanie stworzyć dookoła siebie eksplozję ognia, która dodatkowo podpala przeciwników. Burning.png

Endure Pain.png

Żelazna Skóra

Postawa defensywna. Aktywowana raz utrzymuje się na dziewczynie przez stosunkowo krótki okres czasu - (Mniej więcej 2 tury). Nasycone magią ciało staje się twarde niczym metal. Bardzo ciężko jest się przez nie przebić.

-

On My Mark! .png

Pierwotna Siła

Postawa ofensywna. Aktywowana raz utrzymuje się na dziewczynie przez stosunkowo krótki okres czasu - (Mniej więcej 2 tury). Przez ten czas jej siła fizyczna jest znacząco zwiększona, a jej mięśnie pracują wydajniej.

-


Broń Stopień znajomości Możliwości Umiejętność Berserker
Topór

9/10

To główna broń, którą posługiwała się w walce. Odkąd była małą dziewczynką, wiedziała, że będzie kiedyś dzierżyła Feniksa. Właśnie dlatego podczas szkolenia skupiła się głównie na umiejętnościach walki toporem. O ile walka jednym idzie jej bardzo dobrze, tak z dwoma toporami na raz nie potrafi wiele zdziałać. Brak jej koordynacji i umiejętności do posługiwania się na raz bronią w obu dłoniach.

T Wild Whirl.png Młynek

Nagłe i szybkie cięcie dookoła własnej osi, które skutkuje wyrzuceniem dookoła siebie strug płomieni. W bliskiej odległości może skutkować podpaleniem i chwilowym oślepieniem. Burning.pngBlinded.png

Miecz

8/10

Popularny wśród żołnierzy i najemników oręż, z którym Teena posiada spore obycie. Właśnie z tego powodu Teena już nie raz trenowała umiejętność posługiwania się tą bronią. Tak samo jak w przypadku toporów, nie jest ona w stanie używać go w słabszej ręce, tak w głównej posługuje się nim niezgorzej jak toporem.

T Fire Strike.png Sztych

Pchnięcie mieczem, które skutkuje posłaniem niewielkiej, ognistej fali. Przenika ona przez przeciwników na swojej drodze, jednocześnie ich podpalając. Burning.png

Tarcza

8/10

Drugą główną bronią dziewczyny jest tarcza. Teena uważa, że jest to dobra przyjaciółka każdego wojownika. Lubi mieć ją przy sobie. Nigdy w końcu nie wiadomo kiedy może się przydać by zablokować jakiś wystrzał. Szczególnie przy jej lżejszej zbroi, tarcza może ratować życie.

???

-

Łuk

7/10

Kolejną bronią, z którą dziewczyna jest dobrze zaznajomiona jest łuk. O ile nie często w przeszłości wyruszała na polowania, tak doskonale wiedziała, że podczas podróży przyda jej się także broń dystansowa. Nie jest strzelcem wyborowym, jednak nigdy nie uważała, że w tej dziedzinie potrzebuje zostać mistrzynią.

???

-

Sztylet

6/10

Po regularnych treningach z Lockeyem doceniła wartość dobrego, krótkiego ostrza. W razie utraty głównej broni jest w stanie posługiwać się sztyletami na tyle sprawnie, aby nie dać się tak łatwo zabić.

???

-

Dwuskrzydłowy topór "Feniks" - Stara rodzinna pamiątka, wielokrotnie restaurowana i pomimo swojego wieku (posiada prawie 250 lat), ciągle w pełni sprawna do walki. Feniks posiada w sobie inskrypcję ognia, dzięki której może objąć się płomieniami, a także orunowane stylisko, dzięki któremu przy wykorzystaniu impulsu magicznego od właściciela topór wraca do jego ręki z odległości kilkunastu metrów. Na części metalowego trzonu, owiniętego materiałem, znajduje się wygrawerowany symbol Zakonu Zaishen.

Raptor - Rai

Podczas pobytu na Kryształowej Pustyni na zaproszenie Ligi przez Zalambura doszło do współpracy pomiędzy gildią, a Kawalerzystami - obrońcami Wolnego Miasta Amnoon. W ramach tej współpracy, by zapewnić mobilność na pustyni, ligowicze otrzymali swoje własne raptory. Takowy trafił się i Teenie. Rai, gdyż tak został przez nią nazwany, to przeciętnej wielkości raptor o średniej długości pazurów. Jego łuski przyjmują żółtawe kolory przy spodniej części gada, stopniowo przechodząc w brązy. Te na grzbiecie przyjmują barwę bardzo wyraźnie zaznaczonej czerwieni.

Rai jest bardzo niezależnym stworzeniem. Nawiązanie z nim więzi nie należy do łatwych. Raptor nie przepada za słuchaniem poleceń innych. Często sam woli decydować za jeźdźca, co podczas jazdy powoduje sporo szarpaniny by przywołać go do porządku. Jest bardzo narowisty. Nie lubi długo siedzieć w jednym miejscu. Uwielbia dużą prędkość, co sprawia, że podczas startu bardzo mocno szarpie. Czasami można mieć wrażenie, że pędzi przed siebie wręcz na ślepo. Jazda na nim nie należy do najłatwiejszych i wymaga pewnego doświadczenia.

To doświadczenie posiada już Teena, która bardzo mocno zżyła się ze swoim gadem. Podczas jazdy są partnerami, którzy wspólnie cieszą się z każdego pokonanego kroku. Raptor przekonał się do dziewczyny. Ufa jej i daje się prowadzić, a także korygować podczas biegu. Wspólnie często razem trenują, a także biorą udział w amatorskich wyścigach raptorów. Teena dość mocno wciągnęła się w ten sport. Razem ze swoim raptorem ciężko pracuje nad tym aby móc zacząć startować w profesjonalnych wyścigach. Aktualnie próbują swoich sił w eliminacjach do jednych z profesjonalnych turniejów wyścigowych.

Teena potrafi także walczyć z siodła zarówno bronią białą, jak i strzelać z łuku. Po zakończeniu pierwszej wyprawy na pustynię, wzięła dodatkowe lekcje, które pomogły jej opanować te umiejętności.

Raptor Rai.jpg
Nóż z czarnej stali podarowany Teenie przez Lock'a. Pierwszy z nich został stracony podczas walki z nieumarłymi w Osadzie Askalońskiej
Stalowy miecz jednoręczny wykonany przez Fellanetha

Ekwipunek

Teena nie nosi przy sobie zazwyczaj zbyt wiele. Wyruszyła z domu w podróż posiadając jedynie swoją zbroję, broń, a także paręnaście srebrnych monet. Od tego czasu minęło już kilka lat na przestrzeni których jej ekwipunek wielokrotnie się zmieniał. Aktualnie posiada trzy zestawy zbroi, których używa w zależności od klimatu, w jakim przychodzi jej wykonywać zadanie. Po za nimi ma przy sobie zazwyczaj kilka innych przedmiotów:

  • Manierka z wodą
  • Nóż z czarnej stali przymocowany do materiału obwiązanego w pasie. (Zbroja Pustynna)
  • Chusta oraz gogle
  • Ukryta sakiewka z oszczędnościami
  • Stary portrecik rodzinny
  • Przywiązany do pasa amulet Ligi Sześciu Filarów
  • Sygnet Wytrzymałości na rzemyku - przywiązany do pasa


  • Feniks, dwuskrzydłowy topór z pokrytym runami metalowym trzonem i wbudowaną inskrypcją ognia.
  • Stalowy, długi miecz jednoręczny wykonany przez Fellanetha. Cienki i długi miecz służy głównie do zadawania szybkich i precyzyjnych cięć z bliska. Posiada jedno puste miejsce na runę.
  • Mithrilowa, okrągła tarcza z kolcami przy brzegu wykonana przez Fellanetha. Pozbawiona jest ona kolca na samym jej środku.

Rodzina

Wygląd Opis
Mona Dest.png

Mona Dest - Mama Teeny. W młodości pracowała i pomagała w rodzinnym gospodarstwie w Applenook. Po wyjściu za mąż przeprowadziła się do Osady Askalońskiej, gdzie została opiekunką do dzieci. Aktualnie zapracowana gospodyni domowa. Wyśmienita kucharka, sprzątaczka, krawiec i złota rączka w jednym. To na jej głowie znajduje się cały dom i gdyby nie ona wszystko już dawno stałoby tam na głowie. Kobieta o bardzo silnym, jednak opiekuńczym charakterze. Zawsze uśmiechnięta od ucha do ucha. W miasteczku nosi miano osoby, która zawsze pomoże w potrzebie. Dusza towarzystwa i spora plotkara. Zawsze wie, co ważnego dzieje się akurat w miasteczku. Członikini wielu kół gospodyń wiejskich. Gości wita otwartymi ramionami, a także talerzem domowych pierogów albo własnych wypieków.

Albert Dest.png

Albert Dest - Tata Teeny. Historyk Durmand Priory pełniący funkcję nauczyciela w jednej ze szkół w Lion's Arch. Męczyzna spokojny i w porównaniu do żony, zdecydowanie bardziej uległy. Od zawsze zakochany w historii Tyrii. W swojej biblioteczce posiada ogrom tytułów opowiadających o przeszłości. W młodości studiował w Klasztorze Durmanda. Nigdy nie był typem osoby, która dobrze radziłaby sobie w terenie. Brał udział jedynie w kilku wyprawach. Objął posadę historyka, a następnie nauczyciela. Często zastać go można pogrążonego w lekturze książki, czy gazety. Prawdziwy mistrz krzyżówek, które nałogowo rozwiązuje. Był sporym przeciwnikiem pomysłu Teeny o zostaniu najemnikiem. Nie lubi, gdy ktoś zaburza porządek jego dnia i jest raczej mało ufny w stosunku do obcych w jego domu.

Arthi Dest.png

Arthi Dest - Młodszy brat Teeny. Oczko w głowie dziewczyny. Uczynny, grzeczny i bardzo cichy. Dla osób z zewnątrz, bardzo wstydliwy i zamknięty w sobie chłopiec z ogromnymi aspiracjami i marzeniami. Tak samo jak jego siostra pragnie zostać bohaterem, walczyć z potworami i pomagać komu tylko się da, walczyć z potworami, nosić wspaniałą zbroję i raz jeszcze, walczyć z potworami. Wie, że aby tak się stało, musi ciężko pracować nie tylko nad swoimi umiejętnościami, ale także nad tym by być jak najlepszym człowiekiem. Chętnie pomaga w domu, jak i w samym miasteczku. Uczęszcza na lekcje na arenę, gdzie szkoli się pod czujnym okiem Caprice Vonne, Teeny, a od czasu do czasu i Markusa. Jest bardzo uparty i zawzięty jeśli chodzi o dążenie do swoich celów. Gdy raz sobie coś postanowi, będzie próbował tyle razy, aż ostatecznie nie osiągnie zamierzonego skutku.

Gilbert Dest.png

Gilbert Dest - Dziadek Teeny. Ojciec Alberta i emerytowany żołnierz Lwiej Gwardii. To on jako ostatni, przed Teeną, dzierżył Feniksa. Większość swojego życia spędził na służbie zarówno w samym mieście, jak i w licznych fortach gwardii na szlakach handlowych. Kilka lat temu, gdy stan jego zdrowia pogorszył się, przeszedł na emeryturę. Niedowidzi, a jego słuch też nie jest już najlepszy, przez co zdarza mu się krzyczeć. Rany odniesione w przeszłości, skutkują problemami z poruszaniem się. Jest dość głośny i lubi marudzić. Cierpi na częściową demencję, dlatego zdarza mu się zapominać co mniej istotne informacje. Często kłóci się z Moną, choć nie ma w tych kłótniach za wiele do gadania. Nie przepada za opowiadaniem o swoich przygodach z czasów służby, choć jeśli uda się go do nich przekonać posiada całkiem spory arsenał wspomnień.

Biografia

Teena z Feniksem oraz nową tarczą.

Pierwsze treningi zaczęła wcześnie. W Osadzie Askalońskiej znajduje się bowiem arena, na której trenują zarówno Seraph, mieszkańcy, jak i przyjezdni najemnicy. To właśnie na obserwacji ich walk mała Teena spędzała większość popołudni. Bardzo szybko chwyciła za drewniany miecz i zaczęła zaczepiać kolejnych walczących by poświęcili choć chwilę swojego czasu na jej naukę. Pierwszym i praktycznie jedynym stałym nauczycielem jakiego posiadała dziewczyna podczas początków swych przygód była Caprice Vonne, miejscowa buntowniczka, która sprawuje pieczę nad areną w miasteczku. To właśnie pod jej okiem wyrosła na jedną z lepiej walczących osób w tamtej okolicy.


Po zabiciu przez Pakt drugiego ze smoków - Mordremotha, nadszedł czas by opuściła rodzinne miasteczko i rozpoczęła najemnicze życie. Pierwsze próby znalezienia pracy we Lwich Wrotach nie były łatwe. Wtedy już w mieście kupców wielu było najemników, a żółtodziobom było zdecydowanie ciężej wdrożyć się w biznes. W Divinity's Reach sytuacja wyglądała znacznie lepiej. W stolicy Kryty o pracę było znacznie łatwiej dlatego zamieszkała w dzielnicy Salmy. Postanowiła także dołączyć do gildii by móc wyrobić sobie kontakty zdecydowanie potrzebne w pracy najemniczej. Jej wybór padł na Ligę Sześciu Filarów. Już pierwsze zadanie w szeregach Ligii pokazało jej, że zadania z gildią całkowicie różnią się od ochrony karawan, czy pilnowania dobytku szlachty Divinity's, które wykonywała do tej pory. Podróż na Krwawy Kamień tuż po jego eksplozji oraz implozji wywarła na niej ogromne wrażenie. Udział w tak egzotycznych wydarzeniach dla dziewczyny ze wsi był czymś ciężkim do wyobrażenia. Szybko jednak została sprowadzona na ziemię. Walka z Demonem Ressio uwidoczniła jej brak doświadczenia oraz dojrzałości. Iluzja, której nie rozpoznała i błędy które popełniła kosztowały zbyt wiele. Choć stworzenie zostało pokonane, walki z nim pozostawiły na dziewczynie spore piętno, które było powodem do odpuszczenia zadań wraz z Ligą oraz powrotem do zwyczajnych zadań najemniczych w Divinity's Reach.


Przerwa, która trwała blisko dwa sezony, została zakończona podczas ujawnienia się Białych Opończy i ich ataku na Divinity's Reach. Gdy większość sił Seraph została skierowana na jezioro Doric, ona postanowiła powrócić do rodzinnego miasteczka i wspomóc osłabiony garnizon w obronie mieszkańców przed centaurami. Czas, który miała na przemyślenia zagoił rany w pewności siebie, a dziewczyna powróciła do zadań wraz z Ligą. Razem z gildią wzięła udział między innymi w wyprawie do Bastionu Skazańców. Rzeczy, które tam zobaczyła i których się dowiedziała, sprawiły, że ponownie zapałała chęcią zapisania się na kartach historii. Przed kolejnymi ważnymi wydarzeniami w jej życiu pomogła między innymi mieszkańcom niewielkiego miasteczka Highville położonego w Queensdale, którzy musieli zmagać się z siłami fanatyków religijnych.


Płonące dusze były pierwszą z fanatycznych organizacji, z którą przyszło jej się zmierzyć. Zaraz po ich pokonaniu pojawili się kolejni. Zakon Zaishen odebrał jej Feniksa, topór, który był jej oczkiem w głowie. W pogoni za zelotami wyruszyła wraz z Ligą Sześciu Filarów na nękaną wówczas przez Balthazara Kryształową Pustynię. Pogoń za toporem była długa i mało przyjemna. Choć po drodze wraz z gildią udało jej się uzyskać tytuł bohatera Amnoon, a treningi z Lockey'em zwiększyły jej możlwiości w walce, w pogoni za fanatykami była bardzo blisko utraty samej siebie. Pochłonęła ją obsesja na punkcie rodzinnej pamiątki, która gdyby nie paru ligowiczy oraz jej rodzina mogłaby skończyć się bardzo tragicznie. Choć topór został odzyskany, dziewczynie nie było dane zbyt długo nacieszyć się Eloną. Klątwa Skarabeusza rzucona przez Hierarchę Qadira sprawiła wiele problemów. Blisko sezon problemów ze zdrowiem zarówno fizycznym jak i psychicznym nie był niczym przyjemnym. Pozostawił na niej spore piętno i choć jej przyjaciołom udało się ostatecznie uwolnić wszystkich od zepsucia, jego pozbycie się może nie być łatwe. Gdy większość Ligi wróciło do Amnoon dla odpoczynku, ona musiała powrócić do rodzinnego miasteczka. Pojawienie się portali Joko w okolicy Osady Askalońskiej nie pozwoliło zaznać jej tej odrobiny wytchnienia od głosów w głowie, które utrudniały jej życie przez ostatnie tygodnie. W dalszym ciągu musiała walczyć. Tym razem pod banderą Milicji Obywatelskiej.

Gdy inwazja na Tyrię Palawy Joko zakończyła się. Nadszedł czas na zwolnienie tempa. Walka i zadania najemnicze zeszły na dalszy plan. Mianowana na zastępcę Lidera Ligi Sześciu Filarów, skupiła się na odrestaurowaniu Karczmy pod Pijanym Kojotem, jak i sprawach związanych bezpośrednio z gildią. Pośród nich znalazła się oczywiście druga gildyjna wyprawa do Elony. Tym razem celem okazało się Desolation, gdzie wraz z Zakonem Cieni Liga miała za zadanie powstrzymać rozprzestrzenianie się Plagi Skarabeuszy. Teena nie pozostała jednak zbyt długo na siarczanym pustkowiu, a zamiast tego wyruszyła w podróż po pustyni śladami Zakonu Zaishen oraz swojego Feniksa. Po powrocie do Tyrii nadszedł czas na kolejną wyprawę. Tym razem w celu napisania książki. Spływ nawiedzoną rzeką z Nomansland do Szpiczastej Wieży nie zakończył się tak, jak można było się tego spodziewać, jednak dla niej, kolejne spotkania z nadprzyrodzonymi przeciwnikami z całą pewnością na długo pozostaną w pamięci.

Po pewnym czasie nadszedł czas na kolejną restrukturyzację władz gildyjnych. Gdy Lockey ustąpił ze swojego stanowiska to jej przypadło jedno z trzech miejsc na pozycji Opiekuna. Niedługo później Tyria ponownie została zagrożona. Tajemnicze wyrwy w rzeczywistości oraz ataki brandedów w najmniej spodziewanych miejscach były przyczyną dołączenia do sił Paktu i trzeciej wyprawy Ligi do Elony. Zanim gildia wylądowała jednak w Jahai, podczas jednego z zadań, Teena została uwięziona w krysztale Kralkattorika. Cudem uniknęła spaczenia smoka. Wydarzenie to, dało jej jednak sporo do myślenia. Zyskała w życiu drugą szansę i zrozumiała, że nie może jej zaprzepaścić. Tam brała udział w walce z Death-Branded Shaterrerem, a także zmuszona była do tułaczki po Mgłach.

Po kolejnym powrocie do Tyrii skupiła się na odpoczynku i zaniedbanych obowiązkach względem Caprice Vonne oraz Rai'a. W przerwie od większych wypraw miała także okazję wybrać się do Mistycznej Kuźni, gdzie konieczna okazała się walka z largosami, a nawet samym dżinem - Qadimem, który porwał kilku Ligowiczy do swojej kolekcji istot żywych.

Ciekawostki

  • Po wyprawie do Istanu, przez dość długi czas była bardzo zrażona do jakiegokolwiek alkoholu.
  • Szczerą nienawiścią darzy jedynie dwie osoby - Garella oraz Qadira.
  • Śpi w przydużej koszulce z podobizną dżina Zommorosa pokazuącego okejkę.
  • Posiada całkiem pokaźną kolekcję kolorowych frotek do włosów.
  • Jest praworęczna.
  • Jej pierwszy ligowy amulet został skradziony.
  • Jest mocno zrażona do Zakonu Zaishen.
  • Jej topór - Feniks - wykuty został przed laty w Wielkiej Świątyni Balthazara.
  • Kiedyś przez kilka sezonów mieszkała w dzielnicy Salmy w Divinity's Reach.
  • Kiepsko włada toporem po pijaku.

Plotki

Znasz jakąś? Dopisz ją!

  • "Prawie jakbym zadawała się z nornką, która dopiero zaczyna budować swoją legendę" - Ylva
  • "Miła i serdeczna. Bardzo przyjacielska z celem w życiu. Odważna." - Anika
  • "Słodka istotka która poznaje dopiero Tyrię, kiedyś będzie trzeba pokazać jej jak bardzo jest niesamowita w swym okrucieństwie, dobroci i chaosie..." - Januara
  • "Dzielna, ale za bardzo ufa temu, co widzą oczy. Być może z czasem wyrobi w sobie instynkt łowcy, którego będzie słuchać, a nie pozostanie marionetką własnego wzroku. Nie zapomniałam, jak raz złamała mi żebra oszukana przez wizję z mgły" - Vyvanse Icesong
  • "Ma dobre serce i nie odcina się od swoich korzeni. Ostatnio poprosiła gildię o pomoc w swoim rodzinnym mieście z takimi chuliganami, którzy zajęli arenę. Było warto pójść pomóc, ale mam nadzieję, że szybko nie wrócą! Martwię się, że tacy jedni "Rycerze" mogą jej chcieć odebrać topór - a miałem ich za fajnych chłopaków. Są jacyś nielogiczni - chcą zabrać topór, bo przed wiekami może był ich, wsadzić go do szuflady i trzymać na jakieś złe czasy. To jakieś złodziejstwo. Poza tym, po co tak marnować dobrą broń?! - Fellaneth
  • "Oby rozumu dla tego topora rozumu nie potraciła. Jak go już znajdzie, to trza zapolować na hydrę." - Ylva
  • "Uprzejma, bystra, ambitna, odważna. Wręcz bije od niej ciepło. Nie przywykłam do takiego traktowania, ale jest to coś, do czego idzie się przyzwyczaić..." - Irunn
  • "Jedna z moich ulubionych osób do wzajemnego droczenia się. Sposób w jaki reaguje na moje podchody jest przekomiczny. To chyba od dzisiaj moje główne zajęcie." - Larf
  • "Czuję, że jest dobrym człowiekiem, choć ta otoczka twardej baby którą wokół siebie buduje to bajda. Jak to gadają? Cicha woda, w brzegi rwie, a jej po prostu brakuje silnego, męskiego ramienia."- Rhiannon
  • "Rozważna ale nie romantyczna. Ma jeszcze długą drogę przed sobą." - Aurora Dürerdottir
  • "Odkąd trafiła na pustynię, tak jakby poprzestawiało się jej w głowie. Jest o wiele bardziej... żywsza, radośniejsza. I chyba jako jedynej to wszystko nie daje się we znaki, bo co i rusz chodzi uśmiechnięta od ucha do ucha i tylko mruga zaczepnie. Trzeba uważać..." - Farrand
  • "Nie wiem, co mam o niej myśleć. Ogólnie uważałem ją za nornkę raczej przyjazną i pogodną. Jednak koniec końców jest dużo bardziej oschła niż mi się wydawało. Jakoś... Nie odczuwam zbytniej przyjemności z przebywania w jej towarzystwie." - Varrus Shattercrow
  • "Choć klątwa dotknęła ją bardzo mocno, nie załamała się. Ma spory hart ducha." - Roeryn
  • "Mimo ze klątwa ją dość poturbowała, nie zatraciła swojego pozytywnego nastawienia do wszystkiego oraz wszystkich w jej otoczeniu. Nawet byłbym w stanie postawić jej coś kiedyś w barze z własnej kieszeni za tą pozytywną otoczkę wokół niej." - Zaveba
  • Pustynia ją zmieniła, jak i większość. Ale wyszło jej to zdecydowanie na dobre. No i nigdy nie odmówię treningu na arenie. - Ryan
  • "Przy niej czuję się o dobrych kilka lat młodszy." - Markus var Maelius
  • "Jestem bardzo dumny z miecza, który dla niej wykułem. Czasem to sobie myślę, że mogłem z nią poćwiczyć walkę nim, nim ją wypuściłem na pustynię. Ona to w końcu znalazła ten swój topór czy nie? Żyje? Tyle czasu jej nie widziałem, pewno dalej tam siedzi i ostatnio zmartwiłem się, że może udaru dostała albo bidulka dalej szuka... Ale ostatnio mnie odwiedziła i widać, że sobie poradziła, skopała kogo trzeba i ma spowrotem co jej! Podobno mieli sporo przygód, a ona dalej jest taka sama, miła i wesoła. Bardzo ucieszyła mnie wieść o jej awansie - za takim dowódcą to ja mogę iść i w ogień" - Fellaneth
  • "Alfa watahy (choć mówi, że zastępczyni), rozsądna i rozważna, lecz myślę, że brak jej jakiegoś osobnika beta z pazurem, który poustawiałby czasem wszystkich do pionu... Ale to gildia, a nie wataha, a do tego najemników, więc w zupełności zgadzam się z jej dość łagodnym dla przyjaciół usposobieniem" - Ylia Swiftwolf
  • Wydaje się miłą osobą, mam nadzieję, że uda mi się ją lepiej poznać - Annie Goldarrow
  • "W tym małym ciele drzemie ogromny duch, którego radzę ci się bać." - Brigg Havgaard
  • "Rozsądna dziewczyna o otwartym sercu. Bardziej wyrozumiała, niż na pierwszy rzut oka można by sądzić. Przywiązana do rodziny, lojalna wobec przyjaciół, bezlitosna dla wrogów. Cieszę się, że jest jedną z Opiekunek Gildii - ktoś taki jak ona stanowi świetny wzór do naśladowania dla innych i łatwiej jej trafić do najemników dzięki swojej postawie. Nie gra w żadną grę dla swojego zysku, jest prawdziwa, autentyczna i szczera, a także ma w sobie ogromne pokłady luzu - nie boi się pokazać, jaka jest naprawdę. Wydaje mi się, że z naszej trójki to ona jest najbliżej członków Ligi... I bardzo dobrze, kompletnie się temu nie dziwię. W historii naszej gildii był pewien moment, w którym to ona spajała nas wszystkich i pilnowała, byśmy pozostali Ligą, drużyną, przyjaciółmi. Za to jestem jej wdzięczna" - Nisheera
  • "Dziewczyna o wielkim sercu wypełnionym nie tylko walką a także dobrocią, rozsądkiem a także spokojem. W sumie co się dziwić? My wiejskie kobiety jesteśmy nie do zdarcia a do tego posiadamy ciepłe usposobienie." - Liliana Riverdeep
  • "Elona, Tyria, inne miejsca... - ktoś podziwiałby ją za to, ile przeszła. Natomiast ja widzę w tym zmęczenie, skrywane pragnienie odpoczęcia od wszystkiego i wszystkich. Ale co cię nie zabije, to cię wzmocni." - Matt Stryker
  • Odpowiedzialna, serdeczna i niezastąpiona. Po tak długim czasie przebywania w jej towarzystwie, stała się dla mnie kompanem bez którego nie wyobrażam sobie Ligii bez niej. - Annie Goldarrow
  • "Możesz się ze mnie śmiać, ale chylę czoła przed człowiekiem. Nie byle jakim człowiekiem. Teena Dest będzie... JEST... legendą, u której boku miałem okazję walczyć, wygrywać, przegrywać, śmiać się, wściekać, jeść kiełbaski i docinać innym. Jeśli pełna nazwa Ligi cokolwiek znaczy, to ona jest prawdziwym z filarów, bez którego to wszystko się rozpadnie. Być jej współlokatorem to powód do dumy." - Brigg Havgaard
  • "Lubie ją, jej zapał w walce, jej oddanie rodzinie i to że nie owija w bawełnę. Przypomina mi trochę mnie kiedy byłam jeszcze żywa i młoda." - Julia var Maelius
  • "Myślę że powiedzenie "Żar serca bitwy, to miejsce w którym wykuwane są najtrwalsze więzy" najlepiej opisuje relacje między nami. Świetna przyjaciółka i towarzyszka broni. Jeśli byłaby taka potrzeba, stanąłbym obok niej i niech świat rzuca na nas wszystko co ma, bo to i tak nie byłoby dość." - Markus var Maelius